Zrzeszeni Niwa - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 12

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Wyniki

Ostatnia kolejka 11
Granica Tłumaczów 1:1 Kłos Laski
Czarni Braszowice 3:2 Burza Dzikowiec
WLKS Wambierzyce 9:0 Piasek Potworów
Sparta Stary Waliszów 5:2 Tarnovia Tarnów
Tom - Dar Ludwikowice 4:3 Zrzeszeni N - W - CH Niwa
LKS Bierkowice 5:3 Orzeł Mąkolno

Zaprzyjaźnione kluby

Aktualności

Podsumowanie rundy jesiennej

  • autor: ludzik663, 2020-11-29 19:39

Pierwsza odsłona rozgrywek o mistrzostwo B-klasy dobiegła końca. Drużyna prowadzona przez Damiana Kopacza po 11 kolejkach ligowych rundy jesiennej sezonu 2020/2021 B-klasy znajduje się na siódmej pozycji z dorobkiem 15 punktów.

Jesień za nami, ta piłkarska jesień oczywiście, ta bardzo krótka piłkarska jesień, bo trwająca nieco ponad dwa miesiące. Można powiedzieć, że rozgrywki jeszcze dobrze się nie zaczęły, a już się skończyły. Teraz przed nami bardzo długa zima. Jak długa? Nie wiemy. Oby nie tak długa jak w poprzednim sezonie przerwanym przez pandemię Covid-19. Ale mniejsza z tym, teraz najwyższy czas na podsumowanie.

Ta runda pod kilkoma względami już jest lepsza od poprzedniej. Po pierwsze mamy o jeden punkt więcej niż przed rokiem. Wtedy kończyliśmy rundę z dorobkiem czternastu punktów, a teraz piętnastu.

Po drugie poprawiliśmy nasze miejsce w tabeli. Przed rokiem było ósme, a teraz jest siódme. Jak widać postęp jest.

I po trzecie sytuacja kadrowa. Ta w porównaniu z poprzednim sezonem również uległa znaczącej poprawie. Przed rokiem z frekwencją na spotkaniach ligowych bywało różnie, czasem było 13, czasem 14, a szczytem naszych możliwości było 16 zawodników na meczu. Natomiast w tym sezonie na pierwszy mecz do Dzikowca pojechało... 20! biało-zielonych. Tak, tak, DWUDZIESTU BIAŁO-ZIELONYCH! Nie pamiętam kiedy ostatni raz taka sytuacja miała miejsce. Chyba po spadku z A-klasy, czyli sezon 2011/2012, ale od tamtej pory - równia pochyła. 

I tak niespodziewanie, tuż przed startem rundy jesiennej za pośrednictwem mediów społecznościowych odezwali się do nas działacze z Międzylesia z propozycją wypożyczenia na pół roku trzech ich zawodników. Szybkie załatwienie formalności i tak szeregi Zrzeszonych zasilili: Piotr Krzyształowski, Przemysław Staszków i Arkadiusz Lorenz. Ponadto do zespołu z Niwy po kilku latach gry w A-klasowych klubach powrócił Józef Jabłoński. Oprócz doświadczenia do Zrzeszonych doszło trochę "młodej krwi" w postaci Patryka Rucińskiego, dla którego to debiut w piłce seniorskiej. Już w trakcie trwania rundy do gry zgłoszony został Krystian Mader, który w przeszłości miał już na swoim koncie grę w biało-zielonych barwach.

Na pierwszy ligowy mecz Zrzeszeni udali się do Dzikowca. Jak już wspomnieliśmy wyżej, kadra na mecz z Burzą liczyła 20 zawodników. Na trybuny powędrowali więc Gorlach i Obstarczyk. Szansę gry otrzymali za to nowi zawodnicy, tacy jak Jabłoński czy Krzyształowski. Samo spotkanie to festiwal zmarnowanych okazji. Nieskuteczność naszych zawodników raziła bardziej niż to przedpopołudniowe słońce przebijające się zza pojedynczych chmur. Ostatecznie pierwsze starcie w sezonie 2020/2021 zakończyło się porażką Zrzeszonych 3:2, choć gdyby patrzeć tylko na liczbę sytuacji, to wynik powinien być zgoła odmienny.

W drugiej kolejce na drodze Zrzeszonym stanęła Tarnovia Tarnów. To nowy zespół w naszej grupie, choć mający w swoich szeregach kilku znanych nam zawodników. Tarnovianie do Niwy przyjechali jednak w zaledwie jedenastoosobowym składzie. Nasi gracze przed meczem żartowali nawet, że to taka Niwa z poprzedniego sezonu. Goła jedenastka, do tego nie najmłodsza i nawet kolor koszulek (niebieskie) się zgadzał. Oczywiście, nikt ich przez to nie lekceważył, ale ostatecznie niwianie wygrali gładko, aż 4:0 po dwóch bramkach Horbajczuka, jednej Palucha i jednej debiutanckiej Krzyształowskiego.

O kolejną zdobycz punktową podopiecznym Damiana Kopacza przyszło rywalizować na nowej płycie boiska w Laskach. Niestety, podobnie jak przed rokiem, nasza wizyta zakończyła się srogim laniem 4:1, choć momenty były, no ale to już standard.

Niestety, po starciu z mocnym Kłosem, na Zrzeszonych czekał równie mocny LKS Bierkowice, czyli kolejne lanie? Nie, nie tym razem. Biało-zieloni zagrali znacznie lepiej niż w Laskach, bo przecież ile można przegrywać. Zaczęło się jednak standardowo. W 18. minucie gości na prowadzenie wyprowadził Grzesiak i taki wynik utrzymywał się do 55. minuty, kiedy to do remisu doprowadził Wach. W 70. minucie Kopacz dał prowadzenie gospodarzom, jednak LKS dość szybko odpowiedział. I gdy już wszyscy godzili się z jednym punktem, co i tak byłoby świetnym wynikiem, wtedy zwycięską bramkę na 3:2 zdobył Piotr Krzyształowski i tak sensacja stała się faktem.  

Czwarta kolejka to wyjazd do Potworowa, gdzie Zrzeszeni jeszcze nigdy nie wygrali. Dotychczasowe dwie wizyty to porażka i remis. Początek nie zapowiadał zmiany tego trendu. Po kwadransie Piasek prowadził 2:0 i zaczęło się robić nerwowo. Na szczęście, później na boisku królował już tylko jeden zespół i byli nim Zrzeszeni. Dwie bramki Horbajczuka, dwie Kraja i jedna Kopacza załatwiły sprawę. 

Po dwóch wygranych z rzędu Zrzeszeni z wiarą w kolejne punkty podejmowali WLKS Wambierzyce. Spotkanie rozpoczęło się inaczej niż poprzednie, bo tym razem to biało-zieloni jako pierwsi objęli prowadzenie po samobójczej bramce gracza z Wambierzyc. Później jednak goście zaczęli trafiać już nie do swojej, a do bramki Zrzeszonych. I tak z wyniku 1:0 zrobiło się 1:3 dla WLKS. Na całe szczęście w najbardziej odpowiednim momencie przełamał się Marcin Krajewski i dzięki jego dwóm bramkom na przerwę schodziliśmy, remisując 3:3. Po zmianie stron po raz drugi w tym meczu Zrzeszeni objęli prowadzenie. Goście wyrównali na 4:4, ale na trafienie Wacha na 5:4 nie zdołali już odpowiedzieć. 

Nasza świetna passa dość brutalnie zakończyła się w Mąkolnie, gdzie Zrzeszeni przegrali 3:1, marnując sporą ilość sytuacji. Swoje w tym meczu dołożyli sędziowie, ale nie chcemy już tego komentować. Następnie przyszły porażki z Granicą 3:1 i Spartą 2:0. W obu tych przypadkach biało-zielonym nie można odmówić walki, ale rezultatu to nie zmieni. W międzyczasie podopieczni Damiana Kopacza pokonali Czarnych Braszowice 3:1 i był to właściwie jedyny pozytywny akcent w końcówce rundy.

Na zakończenie Zrzeszeni w kiepskich nastrojach i w okrojonym składzie udali się do Jugowa. Gospodarze, którzy przed tym meczem zremisowali ze Spartą i ograli Orła 5:1, już w 2. minucie wyszli na prowadzenie. Zrzeszeni przetrwali jednak szturm Tom-Dar i w końcówce pierwszej połowy zadali trzy ciosy. Niestety, biało-zieloni poczuli się chyba zbyt pewnie albo za bardzo chcieli bronić dobrego wyniku. Zawodnicy z Ludwikowic w drugiej odsłonie nie dość, że doprowadzili do remisu, to w 87' minucie po dość wątpliwym karnym zapewnili sobie zwycięstwo 4:3.

Taki mecz jak z Tom-Dar może być świetnym podsumowaniem tej rundy w naszym wykonaniu. Przegrywamy, potrafimy odpowiedzieć pięknymi trafieniami, a później dwa/trzy głupie błędy, brak koncentracji i jest po meczu, no i jest po punktach.

Ostatecznie kończymy rundę jesienną na siódmym miejscu z dorobkiem 15 punktów. Tak jak pisałem na wstępie, postęp jest, ale niedosyt pozostaje. Czego tym razem zabrakło? Szczęścia? Umiejętności? Koncentracji? Skuteczności? Myślę, że wszystkiego po trochę, ale najbardziej to oczywiście skuteczności. Tę stracił choćby nasz najlepszy strzelec poprzedniego sezonu - Sylwester Miga, który wtedy zanotował 13 trafień, a w tym tylko 4. Tych kilku trafień zabrakło do tego, by myśleć o czymś więcej niż siódme miejsce. Tych poprzeczek, tych słupków obijanych przez naszych zawodników było w tej rundzie za dużo.

No nic, byle do wiosny. 

 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [132]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Zegar

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Zrzeszeni N-W-CH Niwa 5:0 Hutnik Szczytna
2021-02-28, 10:30:00
     
mecz towarzyski

Statystyki drużyny

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 11 gości

dzisiaj: 365, wczoraj: 518
ogółem: 1 009 080

statystyki szczegółowe

Kontakty